poniedziałek, 30 maja 2011

Zawody Support Your Locals cz.2 relacja tekstowa

Support Your Locals Mielec

W ostatnią sobotę 28 maja, zostały rozegrane w Mielcu na skate-parku za Hotelem Polskim zawody deskorolkowe pod szyldem Support your locals. Impreza miała na celu zintegrowanie młodych ludzi z naszego miasta i regionu, którzy chcą przyczynić się do rozwoju lokalnej sceny sportów niszowych, jakim jest deskorolka.
Choć pogoda nie zapowiadała się najlepiej, nikt z tutejszych zawodników nie miał wątpliwości co do wagi przedsięwzięcia i wszyscy licznie zjawili się koło południa na kortach Mosir’u. Kiedy wszystko zostało już przygotowane, a Dj Szybisty obudził wszystkich dźwiękami muzyki serwowanej nam na żywo z gramofonów, mogliśmy zacząć pierwszą konkurencję. Niestety ku naszemu niezadowoleniu kilka kropel spadło z nieba stawiając pod znakiem zapytania imprezę. Jednak był to tylko przelotny deszczyk, który nie wygonił ani zawodników, ani publiczności w stronę domów.
Pierwszym etapem imprezy była konkurencja nazywana przez wszystkich po prostu S.K.A.T.E. z tymże jednak wyjątkiem, że graliśmy na mieleckie zasady pozwalając zawodnikom na no complaje, graby i tym podobne oldschoole. Wiemy że wszędzie gra się na tzw. zasadach The Berrics, ale dzięki temu że od nich odeszliśmy naszym oczom mogły się ukazać takie triki jak fs 360 no comply, sal flipy itp. Według mnie dodało to na pewno smaczku do całej rozgrywki.
W konkurencji tej startowali zawodnicy z Mielca, jak również Rzeszowa i Dębicy, a są to
Tymek Klara
Kacper Świerk
Jakub Niziołek
Konrad Idziniak
Daniel Boćko
Adrian Klisiewicz
Kamil Wójcik
Wojciech Więcek ]
Kamil Duszkiewicz
Maciej Sanecki
Maciej Sałagaj
Hubert Kamiński
Mateusz Zięba
Michał Mieszkowski
Ustaliliśmy wspólnie system pucharowy. Po uprzednim wylosowaniu par zawodników, na całej asfaltowej powierzchni skateparku zawodnicy stanęli w szranki, starając się zadawać jak najtrudniejsze triki, uważając przy tym aby się nie pomylić.
W efekcie po wygraniu wszystkich walk na triki, zwycięzcą tej konkurencji został Kacper Świerk z Mielca wygrywając blat.
Zanim jednak chłopcy ochłonęli po pierwszej konkurencji naszym oczom ukazała się mata na skateparku i swoimi ewolucjami cieszyli nasze oczy Bboys Kind Of Funky, w składzie: Biszkopt, Ćmieniu i Adi, a przyłączył się nawet do nich Precel nasz główny kucharz dzisiejszej imprezy.
Po chwili przerwy na rozdanie nagród, jak i kilku kroplach deszczu, przyszedł czas na kolejną konkurencję, czyli Skate Jam
Wyglądała ona następująco;
zawodnicy w parach, mięli do dyspozycji cały skatepark. Celem było wykorzystanie jak największej ilości przeszkód i pokazanie jak najtrudniejszych ewolucji, w jak najlepszym stylu. Każdy z tych aspektów był oceniany przez sędziów i organizatorów. Po rozegraniu przejazdów eliminacyjnych, trwających każdy po 3 minuty. Wyłoniliśmy z 12 zawodników połowę, która przeszła do półfinału.
A byli to:
Tymoteusz Klara
Daniel Boćko
Adrian Klisiewicz
Kamil Wójcik
Konrad Idziniak
Jakub Niziołek

Do finału trafiło 3 zawodników;
Daniel Boćko ( Rzeszów)
Kamyk (Mielec)
Kondix, czyli Adrian Klisiewicz (Dębica)
Finał przebiegł bardzo spektakularnie. Zawodnicy pomimo zmęczenia wycisnęli z siebie jeszcze ostatnie zapasy sił w 5 minutowym przejeździe, który zaowocował wieloma trikami z najwyższej półki. Między innymi kickflip bs five-o na boxie w dół Kamyka, croocked i bs blunt od Kondixa jak i crooked oraz fs 180 ponad grindboxem i switch fs Flip przez gap od Boćka, 360 shuvit przez gap Tymka, pośród wielu innych trików, których nie jestem w stanie spamiętać, a są na relacji wideo . Wśród młodszych bardzo dobre wrażenie zrobił Konrad Idziniak z Rzeszowa, od niedawna sponsorowany przez DC oraz Kuba Niziołek próbujący wszelkiego rodzaju grabów z kickera.
W chwili zakończenia finału, naszym oczom ukazały się nieciekawie wyglądające chmury, które zaczęły się zbliżać do nas od strony zachodniej. Nie czekając długo rozpoczęliśmy ostatnią konkurencję, czyli BEST TRICK. Miała ona na celu wyłonienie najbardziej zaawansowanych ewolucji dzisiejszego dnia, które to mogliśmy podziwiać pod naszym mieleckim zachmurzonym niebem. Do dyspozycji był Gap, jak również grindbox ustawiony w dół.
Wachlarz trików otworzył się szeroko , mimo dużego tempa rozgrywanych konkurencji.
Mogliśmy zaobserwować między innymi; bs bluntslide i bs feeble na grinboxie w wykonaniu Kondixa, jak również wiele prób, które nie mogły zostać dokończone z powodu deszczu. Jednak najlepszy w tej konkurencji okazał się Kamyk robiąc kickflip bs feeble w dół na grinboxie, robiąc go już przy pierwszych kroplach zbilażjącej się burzy.
Po tymże triku, szybko musieliśmy podjąć decyzję co do zakończenia konkurencji i przyznania nagród.
Sprawa wyglądała następująco:
S.K.A.T.E. : Kacper Świerk z Mielca
Skate Jam: 1 miejsce Adrian Klisiewicz aka Kondix z Dębicy
2 miejsce Daniel Boćko z Rzeszowa
3 miejsce Kamyk z Mielca
Best Trick: Kamyk z Mielca z trkiem kickflip bs feeble na boxie w dół

I w tym momencie to wszystko musiało się zakończyć. Jednak mamy nadzieję że to nie ostatnia taka impreza w tym roku. W tym miejscu należą się podziękowania dla ludzi, bez których by to się nie odbyło. Są to dj’e Szybisty, jak i pomagający mu Habibi, grupa Bboys Kind of Funky, Catering Precelek, który serwował nam napoje, jak i coś na ząb dla zmęczonych jazdą zawodników, jak również publiczności. Zakład produkcji mebli ITL, dzięki ,któremu mogliśmy zrobić przeszkody. Dos, dzięki ,któremu nabrało to takiego rozgłosu i wyglądu, wszystkim skejcikom, którzy pomagali dopiąć sprawy na ostatni guzik. Jednak są to również sponsorzy, ludzie i firmy, dzięki którym mogliśmy to zorganizować rozdać nagrody dla zawodników, a byli to; Nike Sb, Youth Skateboards, Salon tatuażu na pasażu Salamandra, Ośrodek szkolenia kierowców Motos, catering Precelek, Bezpieczna praca w czystym środowisku, Atmosphere, Bolid, Hotel Polski, ITL meble, Skateshop StreetUnited z Tarnowa, ale również nasz patron medialny, którym jest nasza lokalna gazeta Korso, jak i FreeMind Mag, który od początku wspiera inicjatywę Support Your Locals. Wielkie dzięki i do zobaczenia w Dębicy 18.06 na ostatniej już odsłonie Support Your Locals. smoQ

Zawody Support Your Locals cz.1 wideo relacja

niedziela, 1 maja 2011

Wiosenny montaż !


Nasze nagrywki ,które zostały zrealizowane w okresie marzec-kwiecień.Przez ten okres na skateparku odpalaliśmy już dwa razy grilla :)A grill na pewno odpalony zostanie ponownie 28 maja,kiedy to odbywać będą się u nas czillowe zawody Support Your Local.Odbędzie się best trick na skateparku oraz contest niespodzianka.Więcej informacji wkrótce !
dla ciekawskich zawodów SYL tutaj plakat :http://www.freemindmag.pl/?p=11667

piątek, 1 kwietnia 2011

poniedziałek, 28 marca 2011

Relacja z Jam’u ‘SHOOT THE SPOT” w Mielcu


27.03.2011 Oficjalnie otworzyliśmy w Mielcu nowy sezon deskorolkowy. Pogoda , pomimo dwudniowego załamania dopisała wręcz niesamowicie. Wszystko zaczęło się na skateparku, sam nie bardzo wiem , czy ktoś zdążył coś na nim pocisnąć, gdyż spóźniłem się na zbiórkę, ale to nic w dalszej części byłem cały czas obecny, jak większość mogła zauważyć obserwując triki jakie poszły na wszystkich miejscówkach. Na początek uderzyliśmy w stronę Jysk’a , gdzie oczekiwały na nas 4 schody , manual pad i gruba rurka które były niejako trasą do line’ów . Niektórzy na samym początku nie kwapili się do wykorzystania wszystkich przeszkód, ale wyłapaliśmy wspólnie z Zazkiem kilka niezłych trików na schodkach;

Zaczynając od tricków zrobionych przez Daniela Boćke z Rzeszowa t.j. nollie fs Flip, switch Flip, switch heel , którego potem zamienił w line’a razem z nosemanualem, nollie flipem i na końcu kickiem przez rurę.

Następnie Huberta Cetnar, kickflip , nollie big heel i nollie lazer ze schodów.

Kondix pocisnął kickflipa ze schodów następnie manuala i blunta na rurze.

Filip ma na swoim koncie bs 180 ze schodków, fakie manual, kickflip i bs 180 przez rure.

przyuważyliśmy tu jeszcze Świerka robiącego kickflip manual i no comply na rurce, kto widział ten wie jak to wyglądało na tejże rurze.

Oprócz tych triczków było oczywiści jeszcze kilka ciekawych ewolucji , ale nie do końca zamieniły się w line’a .

Następną miejscówą był bank PEKAO, tu było trochę trudniej i w tym miejscu popisywali się bardziej wytrawni gracze. Najazdem był podjazd inwalidzki , do trzech długich kloców , W zasadzie żeby dalej coś pocisnąć trzeba było je przeskoczyć i dojechać do London gapa , bedącego u góry platformą do szybkiej decyzji zamienionej na koncu na skok z dwóch schodów. Jednak lądowanie było kiepskie i tu brawa dla filipa , który wyczarował kawałek sklejki na tyle dużej żeby przykryć studzienkę na lądowaniu J Na PEKAO popisał się niezłym popem Hubert Cetnar robiąc kickflipa z tych oto 3 kloców. Następnie Filip robiąc najpierw ollie przez 3 schody , pocisnął na końcu kickflipa przez London gap i ollie z dwóch w tym samym przejeździe , w innym natomiast wskakując pod London gap zrobił niezłe ollie przeskakując z platformy przez krawężnik wprost na ulicę. Kolejnym wyjadaczem tej miejscowy jest Boćko, który zaczynając ollie przez 3 kloce zrobił najpierw, manual przez platformę za London gapem, a potem w tym samym miejscu zrobił nosemanual plus nollie przez ostatnie 2 schody!!! Oprócz tego próbowali ujarzmić tę miejscówe i Kondiix i Kamyk , którym udało się przebrnąć przez kloce ollie i ollie przez London i ollie na końcu. Tu nie obyło się bez nieproszonych gości , mam na myśli nie organy ścigania lecz ludzi, którzy musieli wybierać pieniądze akurat w bankomacie na platformie London gapa:P

Kolejnym etapem Shoot The Spot, było bodajże najbardziej wszechstronne i zarazem najbardziej związane z grindami i slideami miejsce. Dworzec Pks. Poprzedniej nocy, przy sprzyjającej aurze do budowy na 3 zmianie przystąpiło kilku naszych uczestników do zamontowania na trawnikowym gapie fajnej rureczki, chwała im za to !! Nasi zawodnicy od razu uderzyli na to żółte cudeńko , nie będące w żadnym razie łatwizną, gdyż najazd był ograniczony krawężnikiem, co mogło przysporzyć spory problem , lecz nie Kondixowi, który rozdziewiczył rurkę bs boardslidem, jakby była to first try Sunday.

Katowania rurki podjęło się kilka osób ale nie wszystkim udało się coś zrobić. Tricki które siadły to 50-50 pod góre! jak i w dół Kamyka i również fs boardslide w jego wykonaniu, następnie Filip pocisnął Smitha, fs boarda, fs lipslide’a, bs boarda, bs lipslidea + ollie przez nie mały gap na którym był rail, do tego poszedł jeszcze bs feeble w wykonaniu Adriana z Dębicy ( czyt. Kondixa) i crooked w wykonaniu Boćki.

Kiedy chłopaki katowali rurkę na dworcu trwała już rozgrzewka do line’ów, do dyspozycji były ławka i murek i Ew. manual pad.

Wymieniłbym te przejazdy ale niesety nie mam karteczki, niektóre pamiętam ale zapewne nie wszystkie wiec żeby nikogo nie wyróżniać ani nie wywyższać napisze tylko że najciekawsze przejazdy i tricki zaprezentowali Adrian Klisiewicz(kondix), Tymek Klara, Kamil Wójcik(Kamyk),Filip Kamiński i Daniel aka Boćko.

Nastepnym etapem naszego jamu była SP 3, na której znajdują się duże schody i bank z kontownikiem, który nie byliśmy pewni czy nada się do jazdy ponieważ kończyliśmy go dzień wczesniej ale kiedy przybyliśmy na miejsce okazało się że chłopaki go już eksploatują .

Bank był przedostatnim etapem naszego jamu, niestety nie jesteśmy etatowymi budowlańcami i przez to okazał osie że bank mocno się ściera i trochę kruszy ale mimo to przez ponad godzinę każdy próbował ustrzelić jak najlepsze tricki.

Ostatni etap to schody a dokładniej 8 schodów , na których rozegraliśmy Best trick. Do schodów przymierzali się Hubert, Daniel, Kamyk i Filip, jednakże schody na trojce nie są łatwym spotem Filip zrobił Bs 180, następnie katował Flipa jednak nie udało się, dalej na schodach walczyli już tylko Kamyk i Hubert. Kamyk katował bs Flipa a Hubert 360 flipa, zmagania były ciężkie, chwile to potrwało jednak warto było czekać, Hubert skleił 360 flipa na niezłej stylówie, w ten oto sposób wygrywając Best trick, Kamyk mimo dalszych prob ale jednak coraz bardziej zmeczony niestety nie zlądował bs Flipa.

Tak oto nasz jam dobiegał końca, w miedzy czasie Best tricku na 8 schodach jury zapisywalo głosy na wyłonionych wczesniej 5 skaterów i tak oto po długiej naradzie zdecydowali:

1.Filip Kamiński (Mielec)

2.Daniel Boćko (Rzeszów)

3.Kamil Wójcik(Mielec), Adrian Klisiewicz (Dębica), Hubert Cetnar (Bochnia),

Tak właśnie tak, trzy trzecie miejsca, sytuacja dość niecodzienna a stało się tak ponieważ jeden ze sponsorów nie wywiązał się z zadania i nie przysłał nagród , natomiast nagrody innego ze sponsorów nie dotarły do nas ale tym razem nie z winy samego sponsora, wiec cała koncepcje ocen trzeba było wymyslić w trakcie zawodów z mniejszą ilością nagród niż planowana.

Wspierali nas :

Free Mind Magazine, Ability Skateboards, skateshop Street United, Vox , Atmosphere.

Dziekuje wszystkim którzy zaangażowali się w organizacje ‘Shoot The Spot’! liczy się każda inicjatywa, podziękowania dla przybyłych za jazdę w dobrej atmosferze , DO ZO na kolejnym evencie w Mielcu . Pozdro dla wszystkich obecnych!

niedziela, 27 lutego 2011

Techno Jazdy.Luty 2011r.


Ekipa MIELECDSK !! Ostraaa jaazdaaaa !!!! Dawaj jechaj na deskowrotku !!!!! Bo deskorolka to przede wszystkim dobra zabawa ,pamiętajcie ! :)